Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.
Blog > Komentarze do wpisu

Sernik z pierniczkami

W weekend byłam u rodziców. Oczywiście nie obeszło się bez pieczenia, gotowania i ogólnie wspólnego spędzania czasu w kuchni z mamą. Efektem tej pracy był m.in sernik z pierniczkami. Oryginalny przepis znajdziecie na Wielkim Żarciu. Poniżej zmodyfikowana wersja na tortownice o średnicy 26 cm.

Przepis dedykuję Dorotuś - Mistrzyni Wypieków.

Składniki:

  • 1,2 kg serca typu ricotta (dałam polską ricolettę, wyszło pyszne)
  • 6 jajek
  • 1/2 budyniu waniliowego
  • 250 g cukru
  • 1 łyżka grysiku
  • 2 paczki po 150 g pierniczków w czekoladzie (dałam nadziane powidłami i likierem wiśniowym)
  • 100 g miękkiego masła
  • cukier waniliowy.
Na spód:

 

  • 250 g herbatników digestive w czekoladzie
  • 75 g miękkiego masła.

Na wierzch:

  • 3 kostki gorzkiej czekolady barrrdzo zimne.

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, tak, aby szczelnie przykrywał spód - nie musi być ładnie :).

Następnie należy połamać ciasteczka digestive, az będą okruszki i połączyć je z masłem. Wyrobić na masę wyłożyć nią tortownicę i włozyć na trochę do lodówki (aż skończycie przygotowywać ser).

Teraz zajmujemy się właściwą częścią sernika:

Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka ubijamy z cukrem i cukrem wanliowym. Kiedy będą już białe dodajemy powoli ricolettę (ja ją rozkruszałam w dłoni i ubijałam cały czas mikserem z żółtkami). Potem dodajemy masło, budyń i olejek rumowy. Masę możemy na chwile odstawić, aby ubić białka (chyba, że macie pod ręką mamaę, która to już zrobiła). Kiedy białka będą już ubite delikatnie dodajemy je do masy serowej, mieszamy drewnianą łyżką i wsypujemy (również delikatnie) grysik, który również mieszamy z masą.
Wyciągamy z lodówki spód z ciasteczek digestive, wykładamy na niego połowę masy serowej, układamy pierniczki i przykrywamy resztą sera.

Pakujemy do piekranika rozgrzanego do 180 stopni na 50-60 minut.

Po wyjęciu z piekarnika łapiemy za tarkę o małych oczkach i ścieramy na ciasto kostki czekolady.

Smacznego!

 

Serniczek gorący

 

Tuż po wyjęciu z piekarnika z nieestetycznym kawałkiem papieru do pieczenia...

 

 

Serniczek z pierniczkami

 

 

A tu kawałeczek na talerzyku... Szkoda, że nie widać, jak ładny jest w środku (mam nową cyfrówkę i jeszcze jej nie wyczułam).

środa, 03 października 2007, malta_79

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/10/03 23:21:56
Ojej, dziękuje za dedykację! Bardzo mi miło :-)
Świetny ten sernik, na pewno wypróbuję! Bardzo ciekawa jestem połączenia pierniczków z sernikiem i sie zastanawiam czy lepsze bedą pierniki w czekoladzie czy w lukrze. I dobrze że zmniejszyłś proporcje, bo z 2 kg sera to zazwyczaj mi 3 serniki wychodzą ;), chyba będę musiała jeszcze bardziej okroic proporcje ;), tak na 23 cm tortownicę.
Pięknie wyrósł i widać, że nawet sie nie zapadł :-)
Musze teraz lecieć po pierniczki az do polskiego sklepu, he he :)), ale co sie odwlecze to nie uciecze :)
pzdr
-
2007/10/04 07:24:51
Kochana na Twoją tortownicę dałabym jakieś 80 dag sera, 5 jaj, 8 dag masła... A co ja będę ojca uczyła dzieci robić...
-
2007/10/09 15:56:51
hej :), juz mam pierniczki, powoli sie przymierzam :-)
-
2007/10/12 14:34:31
kupiłaś w lukrze czy w czekoladzie?
-
2007/10/16 00:01:22
W lukrze :)
I jeszcze pytanko (z serii głupich): grysik czyli kasza manna?
-
2007/10/16 00:02:47
A w lukrze to źle czy dobrze zrobiłam? :-)
-
2007/10/17 20:06:52
Grysik=kasza manna. Nie wiem czy zrobiłaś źle :D Z czekoladą dają niesamowite wrażnie.
-
2008/01/22 20:56:37
Bardzo oryginalny sernik! Lubie serniki i chetnie go wyprobuje tylko tez musze szukac tych pierniczkow...
-
2008/01/22 21:36:12
Iven, spróbuj zrobić wg tej samej receptury, ale wrzuć delicje.. Ah fakt! Ty mieszkasz zagranicą... Pierniczkami się nie łam, najwyżej Ci prześlę ;-). Nadają się każde, ale te z nadzieniem dają najlepszy efekt: warstwa sera, pierniczka, boskiego wnętrza (np. rum, konfitura wiśniowa)znów pierniczek i ser....