Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.
Blog > Komentarze do wpisu

Piernikowe gwiazdki wg przepisu Bakerlady

Dzisiejszy wpis sponsoruje Bakerlady, bo właśnie na jej kulinarnym blogu znalazłam recepturę na to ciasto piernikowe. Moim skromnym zdaniem jest idealne. Pierniczki są ciemne od przypraw, miodu (u mnie gryczany), mąki żytnej, słodkie i pełne bakalii. Jest to przepis, który wykorzystam z pewnością w przyszłym roku.

Składniki:

  • 2 szklanki miodu
  • 1 szklanka cukru
  • 200 g masła
  • 150 g smalcu
  • 3 torebki przyprawy piernikowej (łącznie ok. 120 gr)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku
  • 1 1/2 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 3 1/2 szklanki mąki pszennej ( + 1 szklanka)
  • 1 1/2 szklanki mąki żytniej razowej typ 720
  • 1/2 szklanki śmietany
  • 50 g suszonej żurawiny
  • 50 g posiekanych orzechów włoskich
  • 50 g płatków migdałowych
  • 50 g rodzynek
  • marmolada wieloowocowa lub powidła śliwkowe
  • rozbełtane jajko

 

W garnku zagotowujemy miód, cukier, masło, smalec i wszystkie przyprawy tak długo, aż cukier ulegnie rozpuszczeniu. Masę studzimy przez kwadrans, potem dodajemy sodę i proszek do pieczenia. (Uwaga! Toczy pianę z garnka!). Dodajemy jajka, cały czas dokładnie ucierając, śmietanę i oba rodzaje mąki. Masa będzie wyglądała na taką, co sie nijak jej nie da wałkować. Bakerlady radzi: "Jeżeli będzie wyglądała na zdecydowanie za rzadką, dodajemy dodatkową szklankę mąki". U mnie nie było takiej potrzeby :). Ciasto możemy podzileic na dwie częśći: do jednej dodajemy bakalie, a do drugiej nie. U mnie wszystkie pierniczki są bakaliowe (zwiększyłam ilość bakalii). Ciasto odstawiamy w chłodne miejsce na kilka lub kilkanaście tygodni.

A po tym czasie...

Z ciasta bez bakalii wałkujemy dwa placki grubości około 0,5 cm. Na jednym z nich układamy w dużej odległości porcje powideł, przykrywamy drugim plackiem i starannie przygniatamy ciasto dookoła każdej kupki, a następnie wycinamy dowolne kształty: kwiatki, okręgi, serduszka i mamy pierniczki z powidłami :). Smarujemy je rozbełtanym jajkiem i pieczemy około 10 -12 minut w 190 stopniach - nie za długo, tylko do momentu aż urosną i nabiorą złotej barwy ( u mnie się nie zezłociły, ale lekko urosły i ściemniały od miodu gryczanego). Pierniki z ciasta bakaliowego wałkujemy grubiej i pieczemy ok 12 -15 minut.

Smacznego!

 

pierniczki

 

środa, 19 grudnia 2007, malta_79

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/12/20 08:44:26
Fajne te gwiazdki :) Takie pulchniutkie,sliczne.
-
2007/12/20 14:25:42
Są świetne :), ja chyba te wszystkie niewykorzystane do tej pory przepisy na pierniki będe piec w styczniu ;))
-
2007/12/20 16:24:04
One są fenomenalne w smaku. Nie za słodkie.
Aha: Dobrze się wałkują.
-
2007/12/20 22:26:50
Hm, od jakiegoś czasu szukam jakiegoś przepisu na pierniczki, który uznałbym za wyjątkowo obiecujący. Wygląda na to, że znalazłem :)
-
2007/12/20 23:00:07
Polecam mój drogi.
-
2008/11/03 10:43:14
Malto dodawałaś do tych pierniczków smalec? Taki zwykły - kupny, czy topiony własnoręcznie? I jeszcze jedno, czy pierniczki są dobre od razu po upieczeniu, czy lepiej odczekać kilka dni?
-
2008/11/03 12:21:20
Tak, atinko - zwykły, kupny smalec.
-
2008/11/03 13:52:49
Dzięki Malto:) Nastawiłam już staropolski i teraz czas na pierniczki;)
-
2008/11/04 22:39:54
Malto, a ja znowu z pytaniami;) Mąka żytnia razowa ma mieć typ 720? Bo ja kupiłam ale ma typ 2000 - myślisz, że może taka być? Śmietanę dajesz kremówkę, czy zwykła 18% a może jeszcze jakąś inną? Wiem, że ciasto ma leżakować kilka tygodni, ale ile wcześniej powinno się upiec pierniczki aby były najlepsze do jedzenia? To już chyba wszystkie moje wątpliwości;)
-
2008/11/04 22:57:10
Atinko mam błąd w przepisie i zapomniałam go poprawić. Mąka żytnia 720 lub inna, ale na pewno nie 2000, bo będzie waliło błockiem. Śmietankę daję 18 lub 12, kwaśną z Krasnystawu.
Ja swoje pierniczki piekłam w tamtym roku w okolicach 12-15 grudnia.
-
2008/11/04 23:16:48
I jadłaś od razu po upieczeniu czy dopiero na Święta?
-
2008/11/04 23:28:17
Ze dwa jak wystygły resztę w święta :) i długo po świetach :)
-
2008/11/05 08:16:58
To już wiem wszystko:D Chciałaby Ci jeszcze prosić o radę. Jak myślisz, czy jak dzisiaj nastawię pierniczki to mogę je upiec w trakcie festiwalu, czy lepiej poczekać i upiec je później? Przepraszam Cię, że tak męczę z tymi pierniczkami.
-
2008/11/05 18:49:27
Nie wiem ile nastawiłas, ale proponuję Ci podzielic ciasto - część upiec w czasie festiwalu (do spróbowania) a resztę bliżej świąt. Ja tak zrobię, bo mi wyżre mój małzon inaczej wszystkie!