Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.
Blog > Komentarze do wpisu

Frittata z krewetkami i zielona pietruszką

Przepis na tę frittatę wygrzebałam w książce "Włoska wyprawa Jamiego Olivera". Potrzebowałam zjeść krewetkowy obiad tłuszczowy - krewetki juz byly rozmrożone, a mój mąż odmówił jedzenia ich z makaronem. Szybko potrzebowałam więc twórczego i smacznego przepisu. Znalazłam go w rzeczonej książce.

Składniki na 2-3 porcje (moim zdaniem na 3):

  • 6 jajek
  • 1 czubata łyżka startego parmezanu
  • 180 g krewetek obranych z pancerzyków
  • 3 łyzki posiekanej drobno natki pietruszki
  • sok z 1/4 cytryny
  • sól, pieprz, chili w proszku
  • dobry olej do smażenia (np. oliwa z wytłoczyn oliwek, z pestek winogron),


Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni. Część krewetek pokroić na spore kawałki. Roztrzepujemy jajka ze szczyptą soli, pieprzu i chili, dodajemy natkę pietruszki, sok z cytryny i parmezan, a na sam koniec pokrojone krewetki. Rozgrzac patelnie z niewielką ilością oliwy z oliwek. Kiedy olej bedzie gorący wlewamy jajka i smażymy około minutę, aż lekko zetnie się dół. Wstawiamy patelnię do piekarnika na 4-5 minut do lekkiego zrumienienia frittaty. W piekarniku frittata pieknie urośnie i stanie się puszysta.

Smacznego!

 

frittata

 

środa, 27 lutego 2008, malta_79

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/02/27 18:36:48
Ha, ja też dzisiaj krewetki, ale na kolację tłuszczową, smażone na maśle z ząbkiem czosnku.
A doczytałam też, że krewetki można i do węgli, więc następnym razem zrobię z ryżem :)
-
2008/02/27 19:09:06
Mam bardzo fajny przepis na makaron z krewetkami ;-). Za jakiś czas na blogu ;-).
-
2008/02/27 19:10:53
Ta Twoja dieta wcale nie jest taka zła jak mi się wydawało , z chęcią zjadłabym coś takiego ;-)
-
2008/02/27 19:30:20
Hłhłe. Najlepszy był kumpel, który opowiadal matce: "Wiesz, Malta z Normanem są na diecie..." Jego matka na to: "O! To co jadleś" . A kumpel - "Samo zdrowie - camemberta w parmeńskiej, fryty z selera i sałatkę" Tutaj oboje wpadli w histeryczny smiech. Aż wreszcie kumpel dodał: "Mamo, ale ta ich dieta naprawdę działa..."
-
2008/02/27 21:11:31
poproszę ten przepis, już sie nie mogę doczekać :)
-
2008/02/27 22:06:23
Kochana - wrzuce go po niedzieli, dobrze? Oczekuj w przyszłym tygodniu.
-
2008/02/28 06:59:43
Frittaty, jak może u nas na blogu czytałaś, to my bardzo lubimy. Zachowam Twój przepis i kiedyś go wypróbujemy!
-
2008/02/28 08:06:09
Owszem. moi Drodzy zauważyłam :). Zachowajcie na przyszłość i skosztujcie :)
-
2008/02/29 08:33:13
uwielbiam frittatę! Mogę ją jeść na okrągło, tylko problemem zawsze są jajka, że nie ma ich nigdy wystarczającej ilości w lodówce :)
-
Gość: irol, 89-125-34-198.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie
2010/09/05 05:02:05
wyślij męża do włoskiej knajpy .Pyszne
-
2010/09/05 10:24:18
Irol - mój mąż lubi krewetki z makaronem. Po prostu wtedy nie miał na nie ochoty. A komentowanie moich wyborów życiowych jest NIE NA MIEJSCU.