|
Blog > Komentarze do wpisu
Tamatar moong daal, czyli zupa z prażonej fasolki mungDaal to nic innego niż indyjskie okreslenie warzyw strączkowych: soczewicy, soji, ciecierzycy. W Indiach występuje co najmniej kilka odmian daalu: channa daal, moong daal, urid daal, czy toor daal. Każda z odmian jest bogata w białko. Wszystkie znane mi odmiany daalu (poza channa daalem, który jest bliskim krewnym ciecierzycy i grochu) gotują sie bardzo szybko. Składniki (zupa dla 4-6 osób)
Fasolkę przebrać i włozyć do garnka o grubym dnie. Prażyć przez 4 - 5 minut na średnim ogniu bezustannie mieszając. Gdy fasolka sie zbrązowi, wsypac ja na sito i umyć pod bieżacą wodą i ponownie wsypac do garnka. Wlać do garnka wodę, włożyć liście laurowe masło. Posolić. Zagotowac na dosć duzym ogniu. Potem przykryć i gotować około pół godziny. Kiedy nasz daal jest juz miękki, rozgrzewamy ghee (lub oliwę z oliwek 1 faza MM), wrzucamy na niego czarną gorczycę. Przykrywamy. Kiedy gorczyca przestaniw strzelać dodajemy kumin, chili, imbir, asafetidę i kurkumę. Smażymy cały czas mieszając przez 20 sekund, potem dodajemy pomidory i smażymy przez około 2 minuty. Wrzucamy pomidory do garnka. Gotujemy, tak długo, aż fasolka będzie miękka. Dodajemy sok z cytryny i liście kolendry. Mieszamy i podajemy.
sobota, 24 maja 2008, malta_79
Tagi:
Montignac
TrackBack
Komentarze
2008/05/25 19:53:05
To dobrze, że doczytałas. Szczerze mówiąc, unikam nawet oliwy z oliwek połaczonej ze strączkowymi, a masalę do zupy robię na wrzątku. Też da radę :)
2008/05/25 22:22:39
Ile przypraw! Typowo indyjskie zestawienie. Ja robię zazwyczja zupę z soczewicy dodając co akurat mam pod ręką: pomidory z puszki, paprykę, cebulę, pieczarki. Moze następnym razem wypróbuję twój przepis. Szczególnie, że wygląda zachęcająco :) A jeśli jeszcze tak smakuje - mniam!
2008/05/26 09:32:56
Wyglada zachęcająco ! :)
Bardzo duzo przypraw w tej zupce, o niektorych nawet nie slyszalam... Malto kochana co to jest asafetida i kumin ? Ta zupka musi smakowac super :) Pozdrawiam 2008/05/26 19:29:54
Kuchareczko - zupka jest boska. Moja najulubieńsza z zup indyjskich!
Majanko: asafetida: did.kuchnia.com.pl/DiD/asafetida.html - ja mam szczeście posiadac czystą. Wyznawcy Hare Kryszna uważają cebulę i czosnek za warzywa "nieczyste", dlatego zstepuja je asafetydą, która po dodaniu do potrawy wprowadza cebulowo - czosnkowy aramat. A przy tym likwiduje wzdęcia. Kumin - kmin rzymski lub indyjski: kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53667,2347879.html |
|
ach już doczytałam:)
zawsze się zastanawiałam co to jest dal :)
znałam go tylko z tekstu piosenki z mojego kochanego filmu
"phir kahuun ga main ki daal gal ga'ii" :D
czekam na więcej indyjskich dań:)