Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.
Blog > Komentarze do wpisu

Kalarepki z fetą



Kolejny weekend kulinarny. Uwielbiam je, bez względu na tematykę i staram sie brać w nich udział. Tym razem Eva z Eire (mojego ukochanego Eire) przygotowała Weekend z serem. Aby celebrować ten weekend przygotowałam kalarepki nadziewane fetą - przystawkę, bądź całe danie (w zalezności od apetytu). Przepis kropelki z Diety Zuzla, trochę zmieniony przeze mnie.

Składniki na 4 osoby lub 2 głodne:

  • 4 kalarepki
  • 250 g twardej fety
  • koncentrat pomidorowy (mały)
  • 1 ząbek czosnku
  • tymianek, bazylia, oregano
  • bulion z warzyw

Kalarepki obrac i wydrążyć w środku zostawiając ścianki i dno - powstaje miseczka. Smarujemy je przecierem pomidorowym zmieszanym z przeciśniętym ząbkiem czosnku i przyprawami. Fetę kroimy w niewielkie kosteczki i nadziewamy kalarepki.  Układamy nadziane kalarepy do naczynia żaroodpornego, wlewamy chochelkę bulionu przykrywamy i pieczemy w piekarniku ok 15 - 20 minut w 180 stopnach. Ścianki powinny być miękkie, a feta lekko ciągnąca. Moje kalarepki podałam z sosem czosnkowym i łososiem.

Smacznego!

 

sobota, 21 czerwca 2008, malta_79
Tagi: ser Montignac

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/06/22 12:24:08
Świetne Malto! :) Uwielbiam kalarepki, oj ale czego ja nie uwielbiam ;)
Musza byc smaczne w polaczeniu z fetą (ktora tez uwielbiam)
Ja nie biore udzialu w weekendzie sera , jakos nie mam pomyslu a i czasu jakos malo . Jakby byl tydzien sera to pewnie bym zdązyla cosik upichcic :)
Pozdrawiam serdecznie.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/22 12:58:26
Majanka - wymówka z tym czasem. :) Sernik mogłabyś zrobić. Bo Ty serniczki lubisz!
-
2008/06/23 08:27:46
A lubię lubie i to bardzo ! :) I robic i jesc , he he :) Czasu jednak jakos nie bylo, szkoda. Moze w nastepnym tematycznym weekendzie wezmę udział :)
Pozdrówka :-)
-
malta_79
2008/06/23 09:03:52
Życzę Ci z całego serca wiecej czasu na następne weekendy i tygodnie kulinarne :)