|
Blog > Komentarze do wpisu
Rogale MarcińskieZ Rogalem Marcińskim spotkałam się całkiem niedawno. Spodobała mi się jego historia - wg Wikipedii, jest to pamiątka z czasów pogańskich. Teoretycznie to, co zaserwowałam dziś przyjaciołom i rodzinie nie uzyskałoby w cechu poznańskich cukierników miana Rogala Świętomarcińskiego, jednak wersja Bajaderki zamieszczona na CinCinie bardzo mi się spodobała i dlatego postanowiłam ją wykorzystać z okazji obchodów Dnia Św. Marcina. Rogale Marcińskie zrobiłam również na okoliczność Orzechowego Tygodnia. Rogale są pyszne i warte każdej minuty spędzonej przy nich. Składniki: na ciasto:
na nadzienie:
Ciasto przygotowujemy tak: Drożdże rozprowadzamy w mleku, zostawiamy na kilka minut, aby sie rozpuscily i dobrze wymieszac. Dodajemy jajko i wanilię i lekko wszystko mieszamy.
Wywalkowac na prostokat o wymiarach mniej wiecej 65x34cm i przeciac wzdluz dlugiego boku na 2 czesci. Kazdy powstaly w ten sposob pasek pokroic na 12 trojkatow.
Smacznego!
Tuż po wyciągnięciu z piekarnika...
Na talerzyku... Mniam!
wtorek, 11 listopada 2008, malta_79
TrackBack
Komentarze
tilianara
2008/11/11 16:49:56
Pracowity, ale pyszny deser :) Zazdroszczę Ci ich! Schrupałabym na podwieczorek :)
Gość: Krokodyl, bgf139.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/11 18:34:43
Brzmi pysznie. Chętnie bym płasuchowała. Pracochłonny na maxa. Mnie przeraża to wielokrotne wałkowanie. :-))) Podziwiam. deser, jak w sam raz na dzisiaj. :-))) A moja przyjaciółka pojechała dziś do Poznania i wcinała tamtejsze rogale. To od niej o nich wiem i to ona wprowadziła nam do domu zwyczaj rogów obfitośći dla dzieci, pierwszoklasistów. :-)).
Pozdrawiam :-))) 2008/11/11 18:39:24
Jeszcze nigdy nie próbowałam. Muszę kiedyś wypróbować, koniecznie.
2008/11/11 22:31:47
Och Maltusiu, wyglądają przepysznie! Bosko,cudownie! :))
Powiedz, ze zjadłas choc jednego, no powiedz! ;) Obłędnie wyglądają, wyślij mi jednego . Buziaczki :*
Gość: , cgo174.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/11 23:15:11
Majanko, nie jestem masochistką. Zjadłam nawet więcej niż jednego :). Zjadłam trzy. Nie na raz rzecz jasna :D
Dziękuje za wyrazy uznania :) 2008/11/12 09:14:45
Pyszne rogale! Też je robiłam w tym roku i muszę powiedzieć, że przeszły moje oczekiwanie. Ciasto pyszniuteńkie:) Nadzienie mam z normalnego maku ale i tak jest pardzo dobre:) Twoje rogaliki wyglądają cudnie:) mniam, mniam:)
2008/11/12 12:47:43
No i nastepna kusicielka, juz na 3 blogu je widze i ciezko mi sie im oprzec!
Chciala bym bardzo poznac ich smak :) 2008/11/13 07:14:00
To fakt te rogale są ostatnio wszędobylskie;-) Również ich nigdy nie próbowaliśmy, a biorąc pod uwagę, że nie są najłatwiejsze w przygotowaniu to pozostaje mieć nadzieję, ze któregoś 11 listopada obudzimy się w Poznaniu;-)
2008/11/13 12:44:54
A ja jeszcze nie jadłam nigdy, a to podobno dobre jest- tak słyszałam ;)
pozdrówka! 2008/11/13 15:22:04
Grumko, są pyyyyyszne. Jedź do Poznania :)
Oczko - rogale są bosskie PS. Odwiedzę blogi wszystkich w sobotę... 2008/11/18 20:05:42
Ahh... Marcińskie to chyba najlepsze rogale, jakie w życiu jadłam (no dobra, jeszcze wiele przede mną, ale pewnie i tak zdania nigdy nie zmienię, zwłaszcza że ja z Wlkp ;), a Tobie wyszły wspaniale! Pięknie ;)!
|
|