|
Blog > Komentarze do wpisu
Halloweenowe ciasteczka dynioweCiasteczka te wymysliłam wczoraj, kiedy na dworze bylo buro, a ja jechałam autobusem do pracy. Pomyslałam, że choć w Samhain świat tkwi w ciemności, a wicher niesie ze sobą niespokojne duchy, to jest przecież iskierka nadziei... Iskierka w kolorze jesiennej dyni. Dziś zamiotłam wszystkie kąty, odkroiłam kawałek dyni i odgoniłam jesienne smutki, zagniatając ciasteczka na Samhain. To moja ostatnia propozycja na Festiwal Dyni. Skladniki - 3/4 szklanki startej dyni, lekko odciśnietej z nadmiaru soku dodatkowo - lukier wg tego przepisu i barwniki. Wszystkie składniki zagnieść, włożyć do lodówki na 2 godziny. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni, sSchłodzone ciasto rozwałkowac na grubośc ok 5 - 7 mm, wykrawać ciasteczka, przelożyc na wylożoną pergaminem blachę i piec przez ok 10-12 minut. Ciasteczka są lekko wilgotne po wyjęciu, ale kiedy ostygną sa idealne pod lukier.
sobota, 31 października 2009, malta_79
Tagi:
dynia
TrackBack
Komentarze
2009/10/31 19:17:50
Dzięki, dziewczęta :)
Andziu, foremki kupilam na allegro u sprzedawcy prostozformy.Nie były drogie. Ma świetne rzeczy do wypiekania - fajne foremki , barwniki do spożywcze w żelu (baaaaaaardzo wydajne) i całe mnóstwo fajnych przydasi :) 2009/11/01 10:58:35
Świetne ciasteczka Maltuś ! :)) Bardzo mi się podobają i Wiedźma, która ich pilnuje też świetna:)
Pozdrawiam! 2009/11/01 12:13:59
Wiedźma ta towarzyszy mi w kuchni od lat 7. Dostalam ją od mojej ś.p. teściowej, zanim jeszcze zrozumiałam kim jestem :)
|
|
Pozdrawiam!