Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.
Blog > Komentarze do wpisu

Babka ziemniaczana mojej babci

Przepis na tę babkę ziemniaczaną jest w mojej rodzinie od wielu pokoleń. Moja mama nauczyła się robic taka babkę od swojej teściowej, czyli mojej babci, a babcia od prababci (nie doszlam tylko z której strony)... I tak dalej. Nie będe zanudzała Was koligacjami rodzinnymi, bo to nie jest tematem notatki.

W każdym razie babka ziemniaczana jest ulubionym daniem mojego męża. Jest to nieco dziwne, bo wiele razy pisałam, że ziemniaków sie u nas nie je lub prawie nie je. Jednakowoż mój małzonek babkę ziemniaczaną uwielbia, wiec dziś upiekłam mu takową. Ponieważ nie mam wyczucia w cięciu proporcji na ten przepis (kiedy obcięłam ostatnio babka sie rozpadała) zrobiłam je z proporcji podanych mi przez mamę. Po wstygnięciu mrożę ją w mniejszych kawałakch i odgrzewam w piekarniku.

Babka jest bardzo dobra, ma sporo mięsnych kawałków - to dobre danie na zimne dni. Podaję ją z kleksami kwaśnej śmietany.

Wybaczcie niezbyt dokaldny przepis - tak naprawdę za każdym razzem tę babkę robię inaczej - zalezy to od ziemniaków. Z poniższego przepisu wyjdzie duża blacha babki.

 

Składniki

  • 2,5 kg obranych ziemniaków, startych na tarce (dziekuje Bogini za moją elekrtyczna tarkę)
  • 450 g boczku pociętego w słuszną kostkę + 3 - 4 grubsze plastry
  • 350 gr mięsa z łopatki lub karczku pociętego w kostkę
  • 3-4 cebule (dałam duże, my lubimy cebulę)
  • 4-5 zabków czosnku
  • 3 duże jajka
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek i rozmaryn
  • 1 łyzka smalcu (uzyłam gęsiego)
  • ewentualnie 1-2 łyzki mąki ziemniaczanej

Cebulę pokroić w drobną kosteczkę. Czosnek obrać i pokroić w kawalki. Wyciągnąć dwie patelnie: na każdej rozgrzac smalec, wrzucic na niego czosnek, zrumienić, wyjąć i wyrzucić. Pokrojoną cebulę podzielić na dwie części i wlozyc na skwierczący tluszcz, posolić i czekać, aż się zeszkli. Kiedy cebula "dojdzie" na patelniach, na jedną z nich włożyc boczek pocięty w kostkę, a drugą mięso. Podsmazyć zawartośc obu patelni - cebula sie nie może usmażyć.

Starte ziemniaki lekko odcisnąć. Połaczyć je z zawartością obu patelni (tłuszcz z patelnie powinien splynąć do ziemniaków - to nie jest dietetyczne danie), dolozyc 3 jajka, oraz przyprawy w ilości ulubionej. Np. u mnie babka ziemniaczana jest mocno rozmarynowa. jeśli wyrobiona masa ziemniaczana jest za mało zwarta dodać odrobine mąki ziemniaczanej. W przepisie wpisałam, że starczy łyzka, ale tak naprawde to trudno powiedzieć - czasem łyżeczka to za dużo, a innym razem łyzka to za mało.

Wyrobione ciasto wyłożyc na wysmarowaną tłuszczem blachę. Obłożyć z wierzchu plastrami boczku. Piec na najniższej półce piekarnika w temeraturze 200 stopni. Jesli babka jest długa i cienka powinno starczyć ok 1,5 godziny, jesli grubsza - czas nalezy wydluzyć do 2 godzin. babka powinna byc mocno brązowa z wierzchu - jak u mnie na zdjęciu. Jesli podczas pieczenia robi sie niebezpiecznie ciemna, a uplyneło za mało czasu, by ją wyciagnąć, nakryc ja folia aluminiową, która nalezy ściagnąc jakieś 5-6 minut przed wyjęciem i podaniem.

 

Smacznego!

 

 

 

czwartek, 19 listopada 2009, malta_79

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/11/19 17:47:22
Niedawno robiłam taką babkę:) Pyszności! przepis bardzo podobny w składnikach (ja zaczerpnęłam z Cina od Malgosimi) u mnie niestety nie było tradycji babki ziemniaczanej, a ziemniaki to ja kocham :)
-
2009/11/19 18:29:47
Atinko, własnie zdjecie Twojej babki przypomniało mi o tym, że mozna od czasu do czasu porozpuszczać Pana Męża i dac mu babkę ziemniaczaną!
-
2009/11/19 19:53:58
A to bardzo się cieszę Maltuś, a w zasadzie , to pewnie mąż się cieszył, że go troszkę rozpieszczałaś ;)
-
2009/11/19 21:39:01
mój mąż był przeszcześliwy. on jadł babkę ja zupkę pomidorową :D
-
2009/11/19 22:02:40
a u mnie ten przepis wlasnie w kolelce stoi :D
-
2009/11/20 07:03:30
Evo, warto zrobić taka babę. W czasach kiedy jadałam ziemniaki, bardzo lubiłam to danie.
-
2009/11/20 08:26:58
Jadłam babeczkę raz w zyciu , bardzo mi smakowała :) Chętnie bym wpadła na kawałeczek do Ciebie :)))
-
2009/11/20 13:06:29
Zapraszam serdecznie!
-
2009/11/20 23:13:37
Najlepszą na świecie babkę ziemniaczaną też robiła moja babcia :) To mój smak dzieciństwa i do dziś ją uwielbiam :)
-
2009/11/21 03:46:46
Komarko, po głębszym zastanowieniu się , doszłam do wniosku, że robię babkę z nostalgicznych powodów - tęsknoty za dzieciństwem :)
-
Gość: , chello087206012089.chello.pl
2009/11/26 11:24:24
Za ziemniakami nie przepadam, ale ten przepis jest zachęcający. Idę do sklepi po kartofle i boczek.
-
Gość: Grażka-Gość, ggy83.internetdsl.tpnet.pl
2010/02/10 18:25:23
Babka ziemniaczana - dla mnie też smaki dzieciństwa. Zawsze myślałam , że to piernik, dopiero potem wgryzałam się w jej smak. Babcia była zza Buga, z Białorusi. Tam to była powszechna sprawa. Teraz mi się zachciało i dziękuję za zamieszczenie przepisu.
-
2010/02/10 19:48:47
Grażko - mo tata urodził się w Brześciu nad Bugiem :)
-
2010/02/27 12:48:16
w mojej rodzinie to się nazywa kartoflak. I tenże kartoflak mamy w genach*
Dziękuję za wizytę na moim blogu


* biodrach - niepotrzebne skreślić
-
2010/02/27 20:39:24
Łaaaaaał - kartoflak! Ale fajna nazwa!
-
Gość: Onimalap, cpc2-uddi10-0-0-cust916.uddi.cable.virginmedia.com
2010/05/31 09:51:35
U mne w rodzinie taka babka zwana była guglem, (babcia też pochodziła ze wschodniej polski) a ostatnio słyszałem ,że to danie może pochodzic z kuchni żydowskiej gdzie zwane jest kuglem
-
Gość: babaziemniaczana, 23.16.6.23*
2012/01/18 22:18:26
Hej kobitki,
Niech mezusiowie tez rozpieszcza was babka! Dlaczego to zawsze kobieta ma gotowac? Kto tak ustalil?
A propos babki to ja ja poznalam na Podlasiu (Bialystok). Wydaje mi sie ze to wlasnie stamtad pochodzi. Tam sie jeszcze je kiszke ziemniaczana - jeszcze lepsza niz babka! Nadzienie robi sie chyba tak samo, ale mase kartoflowia wpycha sie w swinskie jelita a potem piecze. PYCHA !!!! Ale nigdy nie robilam bo jakos mi te jelita nie podchodza...
Kugel to zydowska potrawa minus boczek rzecz jasna, ale kto od kogo wzial przepis to trudno powiedziec...