|
Blog > Komentarze do wpisu
Pasta z fasolki mungLubię fasolkę mung. Ma ładny kolor, delikatny smak. Zwykle jadam ją w zupie, ale tym razem zrobiłam z niej pastę, inspirowaną przepisem znalezionym u Olgi, na blogu Smak imprezy. Pasta jest dobra, bardzo aromatyczna dzięki dodatkowi suszonych pomidorów. Z podanych niżej składników wyszła, taka ilość pasty, że napełniłam pudełeczko o pojemności 0,5 litra. Składniki
Fasolkę mung opłukać i ugotować w lekko osolonej wodzie, odsączyć, potem przestudzić. Pomidory lekko osuszyć na papierowym ręczniku, pociąć i razem z przecierem dołożyć do fasolki. Zblendować, ale tak, by widać było częściowo ziarenka fasoli. Doprawić utłuczonym w moździerzu kuminem, solą i pieprzem. Podawać najlepiej na chrupkim lub ciemnym pieczywie.
Smacznego!
sobota, 30 stycznia 2010, malta_79
TrackBack
Komentarze
2010/01/31 05:34:19
Dziękuje za pomysl:) Dawno nie robiłam zadnej pasty..narobiłąs mi smaka:)
2010/01/31 05:42:55
brzmi bardzo fajnie:) A ja chyba takiej fasoli jeszcze nie jadłam ...:)
2010/01/31 09:57:46
Majanko, bardzo proszę :). Kanapeczka z pastą zaserwowana :)
Gosiu, zrób - ta pasta jest delikatna w smaku, na pewno Ci zasmakuje! Atinko, więc musisz to zmienić :). Fasolka mung to bardzo wdzięczny obiekt do pracy :) |
|
Pozdrawiam Cię Maltuś ciepło :))