|
Blog > Komentarze do wpisu
Habermus orkiszowy św. HildegardyKuchnią św. Hildegardy zainteresowałam się przez przypadek. Szukałam dań z grupy węglowodanowej, ale takich, które mogłabym zastosować w metodzie Montignaca. Już na pierwszych stronach znalazłam przepis idealny na śniadanie - ziarna orkiszu, jabłko, migdały i miód. Przepis nieco zmodyfikowałam - migdały zastąpiłam orzechami włoskimi, a miód syropem z agawy. Habermus okazał się strzałem w dziesiątkę - aromatyczne, słodkie i solidne śniadanie. Idealne na jesień. Przepis na dwie duże porcje. Źródłem przepisu jest Książka kucharska św.Hildegardy, autorstwa Wigharda Strehlowa. Składniki:
dodatkowo na każdą porcję:
Ziarna orkiszu zalać wodą, gotować ok 15-20 minut, często mieszając. Następnie jabłko umyć, obrać (ja daję ze skórą), pokroić w kostkę wrzucić do gotującego się orkiszu razem z cynamonem, galgantem i bertramem. Wymieszać. Gotować aż jabłko zmięknie. Rozłożyć habermus na talerzykach, posypać migdałami i nasionami babki, polać miodem.
Smacznego!
sobota, 02 października 2010, malta_79
TrackBack
Komentarze
usmiecham-sie
2010/10/02 13:33:16
Bardzo fajny pomysł na deser, w dodatku zdrowy. Lubię Twoje zdrowe przepisy.
2010/10/02 14:08:19
A przy okazji przepisy Hildegardy to naprawde zrodlo zdrowego odzywiania. Dobrze, ze trafilas do jej kuchni ;)
Pozdrawiam! 2010/10/02 14:25:50
Bertram i galgant brzmią dla mnie jak bohaterowie z Władcy Pierścieni albo Harrego Pottera hihihi ;)), a to dlatego,ze spotykam sie pierwszy raz z tymi nazwami;) To są przyprawy Maltusiu, tak?
Danie bardzo interesujące, bo tak - jest cynamon, który wielbię i jabłuszko,a ono do cynamonu pasuje idealnie :)) Pozostałe składniki mniej lub bardziej znam, a wydaje mi się,ze pałaszowałabym to z wielką chęcia:)) Miłej sobotki!:)) 2010/10/02 20:08:46
Asiu - miło mi to slyszeć. Zakładam, ze lubisz zwłaszcza te wege, prawda? :)
Beo, też się cieszę ;). I miło cię czytać :) Majanko - zgadza się bertram i galagant to przyprawy. Galagant ma posmak korzenny , a bertram... Hmm. Nie potrafię sprecyzować. Danie jest smaczniste! Fajny efekt daje smak nasion babki. Rzekłabym - odświeżający. |
|