Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.
środa, 12 stycznia 2011
Kochani, miło mi, że pytacie co u mnie i czy żyję. Owszem, żyję, mam się nieźle,w przeciwieństwie do mojego aparatu fotograficznego, który ma się źle. Jak nabędę aparat - pewnie w okolicach marca - to wrócę do blogowania. Na razie to wszystko. Ściskam, Was, CCC* Malta ------------------------------- * całuski, cukierki, ciasteczka
niedziela, 21 listopada 2010

Moi Drodzy, mam niebywały zaszczyt zaprosić Was na IV edycję Festiwalu Pierniczków. Akcja rozpocznie się dnia 1 grudnia a zakończy 7 grudnia.

Każdy, kto ma ochotę się bawić w pierniczenie powinien pobrać banerek, umieścić go na swoim blogu i wstawiać go przy przepisie na swój piernik lub/i pierniczek. Linki do zrobionych przez Was podczas akcji smakołyków proszę zostawiać pod tą notką.

Poniżej linki do podsumowań festiwali z lat poprzednich:

 

 

Kod do banera

poniedziałek, 01 listopada 2010

Dziś odkryłam, że spóźniłam się na mój ulubiony Festiwal Dyniowy. Nie znajduję dla siebie wytłumaczenia w tej kwestii. Posypuję zatem głowę popiołem i proszę o wybaczenie.

Wiecie, że kocham dyniowy czas. Dla mnie koniec października to początek nowego roku (vide: kalendarz Celtów). Czas rozmyślań, podsumowań, postanowień (zrzucić  X kg, więcej blogować, próbować się bardziej socjalizować). Oczywiście, zawsze postanawiam wypróbować nowe przepisy. Nowe połączenia smakowe. W październikowym numerze "Kuchni" znalazłam świetne przepisy na zupy. Jedną z nich była zupa dyniowo-porowa z grzybową nutą. Nie bardzo wyobrażałam sobie ten smak, dla mnie dyniowa zupa raczej zawsze ma charakter orientalny. Tym razem spróbowałam tego połączenia - okazało się smaczne. Por nadał zupie wyrazistego smaku, prawdziwki leśnego aromatu. Zupa jest prawdziwie jesienna. Polecam amatorom dyniowych smaków.

Skladniki

 

  • 500 g dyni pokrojonej w kostkę (u mnie gatunek hokkaido)
  • 1 por (biała i jasnozielona część)
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżeczki cukru (pominęłam)
  • 1,5 litra bulionu (u mnie drobiowy)
  • 3/4 szklanki kremówki (dałam ok. 100 ml)
  • 20 g suszonych prawdziwków
  • sól, biały pieprz, gałka muszkatołowa
  • 2 - 3 łyżki posiekanych pistacji
  • starty oscypek
Prawdziwki namoczyć w wodzie. Piekarnik rozgrzać do 190 stopni. Ułożyć na blasze pokrojoną dynię, skropić ja oliwą i piec ok 45 minut. W tym czasie posiekać pora, zeszklić go na maśle w garnku o grubym dnie z dodatkiem soli (i ew. cukru). Kiedy por się zeszkli zalewamy go bulionem, dodajemy pieczoną dynię, przykrywamy garnek i gotujemy co najmniej 1,5 godziny. Mieszamy co jakiś czas, żeby dynia się nie przypaliła. Potem całość blendujemy, wodę z grzybów (bez grzybów!!!), śmietankę, całość zagotowujemy. Ściągamy garnek z ognia, doprawiamy. Wlewamy zupę do talerzy, posypujemy serem i pistacjami.
Smacznego!

 

 

Tagi: dynia grzyby
12:17, malta_79 , Zupy
Link Komentarze (10) »
sobota, 02 października 2010

Kuchnią św. Hildegardy zainteresowałam się przez przypadek. Szukałam dań z grupy węglowodanowej, ale takich, które mogłabym zastosować w metodzie Montignaca. Już na pierwszych stronach znalazłam przepis idealny na śniadanie - ziarna orkiszu, jabłko, migdały i miód. Przepis nieco zmodyfikowałam - migdały zastąpiłam orzechami włoskimi, a miód syropem z agawy. Habermus okazał się strzałem w dziesiątkę - aromatyczne, słodkie i solidne śniadanie. Idealne na jesień. Przepis na dwie duże porcje. Źródłem przepisu jest Książka kucharska św.Hildegardy, autorstwa Wigharda Strehlowa.

Składniki:

  • szklanka ziaren orkiszowych
  • 1 duże jabłko
  • 2,5 szklanki wody
  • szczypta galgantu
  • szczypta bertramu
  • 1 czubata łyżeczka cynamonu
dodatkowo na każdą porcję:
  • 2 łyżki posiekanych migdałów (u mnie orzechy)
  • 2 łyżeczki miodu (miód fruktozowy, syrop z agawy)
  • 2 łyżeczki nasion babki płesznika
Ziarna orkiszu zalać wodą, gotować ok 15-20 minut, często mieszając. Następnie jabłko umyć, obrać (ja daję ze skórą), pokroić w kostkę wrzucić do gotującego się orkiszu razem z cynamonem, galgantem i bertramem. Wymieszać. Gotować aż jabłko zmięknie. Rozłożyć habermus na talerzykach, posypać migdałami i nasionami babki, polać miodem.
Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 56