Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.
niedziela, 30 listopada 2008

Witajcie, stęskniłam się za Wami. jeszcze trochę minie, zanim przjrzę Wasze blogi, ale nie martwcie się - zrobię to na pewno.

Cieszę się, że udało mi się zdążyć na korzenny weekend . Zaproponuję dziś ryż cytrynowy wg. "Kuchni Kryszny". Bo kto powiedział, że jak korzenie , to od razu na słodko???

Składniki

  • 350 g ryżu basmati
  • 1 łyżka ghee
  • 1/2 łyżeczki kminu indyjskiego
  • 1 łyżeczka nasion czarnej gorczycy
  • 5 liści curry
  • 1 laseczka cynamonu
  • 1 zielone posiekane chili
  • 835 ml wody
  • 2 łyżeczki soli
  • 1/2 ł kurkumy
  • 125 ml soku z cytryny
  • 2 łyżki masła
  • 1 cytryna pocięta na ósemki
  • 5-6 gałązek natki pietruszki

Ryż umyć w zimnej wodzie i namoczyć przez kwadrans, a nastepnie odcedzić na sitku. Rozgrzać ghee i wrzucić nasiona gorczycy, kminu, liści curry i cynamon. Kiedy nasionka kminu zbrązowieją dodać posiekane chilli i odsączony ryż.

Smazyć ryż około 2 minut nieustannie mieszając. Potem zalac go wodą wymieszaną z solą i kurkumą. Gotowac na duzym ogniu , potem przykryć i zmniejszyć ogień. Po około 15-18 minutach, gdy ryż wchłonie całą wodę, wyjąć cynamon, polac ryż sokiem z cytryny i połozyć na wierzchu plasterki masła.

Pogotowac potrawę jeszcze 2-3 minuty bez pokrywki. Przemieszać ryż widelcem, rozłozyc na talerzach i przybrać posiekaną pietruszką.

Smacznego!

sobota, 22 listopada 2008

Wybaczcie, że mój wpis bedzie dziś ubogi - bez zdjęcia i niestaranny. Mam  jednak bardzo okrojony dostęp do Internetu.

W ramach Festiwalu kuchni żydowskiej przygotowałam puddnig ryżowy. Bardzo słodki,smaczny deser. Jest to mleczna potrawa, popularna wśród Żydów z Bliskiego Wschodu podawana na Szawout, czyli Święto Róż.

Przepis pochodzi z ksiązki "Kuchnia żydowska" Clarissy Hyman.

Składniki na 4 osoby:

1200 ml mleka tłustego

100 g ryżu krótkoziarnistego

4 łyżki miodu

50 g drobno posiekanych migdałów

150 gram wydrylowanych daktyli, drobno pokrojonych

2 łyżki masła

2 żółtka

2 łyżki wody różanej

 

Ryż gotujemy z mlekiem, zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy dalej, często mieszająć. Zajmuje to ok godziny. Ryż musi stać się bardzo kremowy, amleko zostać niemal wchłonięte. Dodajemy miód, daktyle i migdały. Gotujemy jeszcze 20-30 min, często mieszajać. Rozprowadzamy masło i znów mieszamy, aż się wchłonie. Studzimy. Do lekko ostudzonego dodajemy żółtka -i wodę różaną. Znów mieszamy.

 

Podajemy zimne lub ciepłe. Udekorowane płatkami róż lub cynamonem.

 

 


 

 

 

 

10:32, malta_79 , Desery
Link Komentarze (14) »
niedziela, 16 listopada 2008
 
 

Już myślałam, że nie zdążę z notką na weekend z Coca - Colą. Na szczęście tak się nie stało - obiecałam miłej Myszy, że przyłącze się do wspólnego świętowania.

Przez chwilę nie wiedziałam co zrobić - czy upiec ciasto, czy mięso w coli, czy zrobić jakis prosty, acz pyszny deser.

Zdecydowałam się na to ostatnie - od piątku miałam urwanie głowy i na nic, co zajęło by mi więcej niż kwadrans czasu nie miałam.
Zrobiłam deser, który jadłam kiedyś w jakiejś restauracji.

Składniki:

  • gałka lodów waniliowych
  • 200 ml Coca-Coli

Gałkę lodów wkładamy do miseczki lub szerokiego kieliszka, zalewamy ją świeżą i zimną Coca-Colę. Podajemy. Brzmi dziwnie, smakuje świetnie. Zatem życzę smacznego!

 


 

19:51, malta_79 , Desery
Link Komentarze (12) »
wtorek, 11 listopada 2008

Z Rogalem Marcińskim spotkałam się całkiem niedawno. Spodobała mi się jego historia - wg Wikipedii, jest to pamiątka z czasów pogańskich. Teoretycznie to, co zaserwowałam dziś przyjaciołom i rodzinie nie uzyskałoby w cechu poznańskich cukierników miana Rogala Świętomarcińskiego, jednak wersja Bajaderki zamieszczona na CinCinie bardzo mi się spodobała i dlatego postanowiłam ją wykorzystać z okazji obchodów Dnia Św. Marcina. Rogale Marcińskie zrobiłam również na okoliczność Orzechowego Tygodnia. Rogale są pyszne i warte każdej minuty spędzonej przy nich.

Składniki:

na ciasto:

  • 1 szklanka cieplego mleka
  • 1 lyzka suchych drozdzy
  • 1 jajko
  • 1/2 lyzeczki ekstraktu z wanilii
  • 3 1/2 szklanki maki
  • 3 lyzki cukruszczypta soli
  • 225g miekkiego masla (z tego 2 lyzki uzyjemy do ciasta)

na nadzienie:

 

  • 30 dag bialego maku
  • 10 dag pasty migdalowej (marcepanu)
  • 3/4 szklanki cukru pudru (dałam 1/2)
  • 10 dag orzechow wloskich
  • 10 dag zblanszowanych migdalow
  • 1 lyzka kandyzowanej skorki pomaranczowej (dałam 2)
  • 2-3 lyzki gestej smietany
  • 3 podluzne biszkopty, pokruszone na okruszki


do posmarowania:

 

  • 1 jajko rozbeltane z 2 lyzkami mleka


na lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2-3 lyzki mleka


dodatkowo:

  • posiekane migdaly do posypania 

Ciasto przygotowujemy tak:

Drożdże rozprowadzamy w mleku, zostawiamy na kilka minut, aby sie rozpuscily i dobrze wymieszac. Dodajemy jajko i wanilię i lekko wszystko mieszamy.
Makę, cukier i sol wymieszac razem w duzej misce, dodac lekko miekkie maslo (2 lyzki) i rozetrzec palcami razem z maka na 'kruszonkę' .Do tego dodać rozczyn, cały czas mieszając lyzka lub reka, przelozyc ciasto na stolnice i lekko i krotko wyrobic, tylko do momentu kiedy ciasto stanie sie gladkie. Uformowac je w prostokat, ulozyc na obroszonej maka blasze, przykryc folia i schlodzic w lodowce okolo 1 godziny.
Schlodzone ciasto przelozyc na stolnice i rozwalkowac na prostokat o wymiarach 30x15cm (używałam miarki ;D), tak aby krotsze strony stanowily gore i dol. Maslo rozsmarowac rownomiernie na ciescie (zostawic 1/2cm margines dookola). Zlozyc 1/3 ciasta od gory, nastepnie zlozyc dolna czesc, tak aby przykryla to zlozenie. Dobrze skleic brzegi i delikatnie wywalkowac w prostokat 25x17cm uzywajc jak najmnieszej ilosci maki do podsypywania. Zlozyc tak jak poprzednio i schlodzic na blasze przez 45 minut. Powtorzyc proces 3 razy, chlodzac ciasto miedzy walkowaniami przez 30 minut. Po zakonczeniu procesu ciasto dobrze zawinac i wlozyc do lodowki na conajmniej 5 godzin, a najlepiej na cala noc. Wyjac z lodowki na okolo 20 minut przed planowanym robieniem. Ciasto pięknie rośnie.


Podczas wałkowania mozna dostać żylaków na rękach :).

Wywalkowac na prostokat o wymiarach mniej wiecej 65x34cm i przeciac wzdluz dlugiego boku na 2 czesci. Kazdy powstaly w ten sposob pasek pokroic na 12 trojkatow.

 

Smacznego!

Tuż po wyciągnięciu z piekarnika...

Na talerzyku... Mniam!

 

 
1 , 2