Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.
czwartek, 24 grudnia 2009

Kochani,

 

życzę Wam ciepłych Świąt,

smacznego jedzenia,

karpia prawie bez ości.

Radości na codzień,

zwalczenia Wielkich Depresji i małych smuteczkow.

Rozmów do rana z Przyjaciółmi,

dobrej lektury (nie tylko kulinarnej),

świętego spokoju,

i inspiracji w życiu.

 

niedziela, 13 grudnia 2009

W tym roku postanowiłam zrobić niezwykłe ciasteczka - Springerle. Są to niemieckie ciasteczka z wytłoczonym wzorkiem, ich historia siega XIV wieku. Wzory na ciasteczkach powstają na skutek odciśnięcia drewnianej formy w surowym cieście. Piecze sie je zwykle w okresie Bożego Narodzenia, ale podaje się je również na uroczystości rodzinne. Springerle przed pieczeniem suszy się przez dobę, aby wzór, który na nich odbity nie uległ zniszczeniu na skutek pieczenia. Tradycyjne formy są rzeźbione z drewna, najbardziej cenione są te, wykonane z drzewa gruszy. Słowo Springerle oznacza "mały skoczek" lub "mały rycerz. * Ponieważ są śliczne, można ofiarować je jako niezobowiązujacy prezencik.

Przepis pochodzi ze strony House on the Hill. Springerle są moją propozycją w akcji "Kuchnia Świąteczna i Noworoczna" oraz "Świąteczne Prezenty"

Składniki (wyszło 115 sztuk o wymiarach 2,5x3,5 cm)

  • 1 / 2 łyżeczki amoniaku lub proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mleka
  • 6 dużych jaj w temperaturze pokojowej
  • 750 g cukru pudru
  • 113 g masła miekkiego masłą niesolonego
  • 1 / 2 łyżeczki soli
  • 1 / 2 łyżeczki ekstraktu z  anyżu
  • 1 kg przesianej mąki pszennej (dałąm tortową) + 0,5 kg w rezerwie
  • otarta skórka z pomarańczy lub cytryny (niekoniecznie)

Rozpuścić amoniak w mleku i odstawić na ok. godzinę. Jajka ubić, az staną się gęste i nabiorą koloru cytryny (u mnie ok 10 minut) aż zgęstnieje i cytryną kolorze (10-20 minut). Powoli dosypywac cukier puder, a potem partiami dodawac miękkie masło. Ubijac dalej, az składniki połaczą się w jednolitą masę. Dodać rozpuszczony w mleku amoniak, sól, ekstrakt anyżowy i startą skórkę z cytryny. Powoli bić cukrem pudrem, a następnie zmiękczone masło. Ubijać nadal.Powoli wsypywać mąkę i ubijac tak długo, aż masa nie stanie się gęsta. Wtedy powoli należy dodać resztę mąki i wyrobić ciasto ręcznie. Ciasto powinno być miękkie, elastyczne - takie by swobodnie można odciskać ciasteczka.

Tak przygotowane ciasto wałkować na grubość ok 0,7-09 mm lub wiecej - zależy od tego jak głęboką macie formę do Springerle, odciskać ciasteczka. Układać na papierze do pieczenia w przewiewnym miejscu. Powinny lezeć przed pieczeniem 24 godziny - aby dobrze wyschly, a podczas pieczenia wzorki nie uległy "rozpłynięciu". Ciastka ułożyć na blachach wyłozonych papierem do pieczenia.

Rozgrzać piekarnik do temperatury między 125 -160 stopni i piec przez 10 - 15 minut (w zależności od wielkości ciasteczek - moje o wymiarach 2,5x3,5 cm pieklam w 140 przez 12 minut).

Wystudzic na kratce, zamknac szczelnie w puszce. Ciasteczka na początku są bardzo twarde, ale z czasem miękną - po około tygodniu można je spokojnie zjeść!

Smacznego!

Tutaj możecie popatrzeć, jak wygląda przygotowanie Springerle przez Connie Meisinger.

 

 

 

 

To moje ciasteczka :)




Kuchnia Świąteczna 2009

 

*źrodło - Wikipedia

 

Kochani,

z jednodniowym poślizgiem (przeziebienie nie sprzyja pracy) z dumą prezentuję Wam podsumowanie tegorocznego Festiwalu Pierniczków. W tym roku pojawiło się 57 przepisów na 37 blogach. Dziękuję Wam!

Poniżej podsumowanie. jeśli kogoś pominęłam lub nie umieścilam przepisu prosze o kontakt e-mail na festiwalpierniczkow2009@gmail.com.

PODSUMOWANIE

 

Zapraszam do lektury!

poniedziałek, 07 grudnia 2009

Piernikowy Ciastek to rzecz, która kojarzy mi się z okresem świątecznym. Oczywiście Ciastka mozna nazwać elegancko, po zagranicznemu, Gingerbread Man, ale po co? Ciastek, to Ciastek :). W tym roku Ciastek został wyprodukowany przeze mnie w ilości 35 sztuk. Będę nim obdarowywała przez najbliższe tygodnie znajomych, z którymi sie spotkam. Piekąc Ciastki skorzystałam z przepisu Dorotuś. To ostatnia moja propozycja w III Festiwalu Pierniczków i kolejna w zabawie Olgi 'Kuchnia Świąteczna i Noworoczna' oraz zabawie cudawianki 'Świąteczne Prezenty'.

Składniki na 35 sztuk:

  • 400 g mąki
  • 8 g proszku do pieczenia
  • 3 g zmielonego imbiru
  • 1 g zmielonej gałki muszkatołowej
  • 1 g zmielonych goździków
  • 1 g startego cynamonu
  • 113 g tłuszczu (margaryna - moje Ciastki nie są do jedzenia)
  • 110 ml melasy (dałam trochę melasy i miód)
  • 90 g brązowego cukru
  • 60 ml wody
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przyprawami, odstawić. Pozostałe składniki (oprócz jajka) wrzucić do garnuszka, podgrzać i rozpuścić. Suche skałdniki wymieszać z rozpuszczonymi, na końcu dodając jajko, dobrze wymieszać. Ciasto zawinąć w folię, rozpłaszczyć i włożyć do lodówki na 3 godziny (zostawilam na całą noc).
Po tym czasie ciasto cienko rozwałkować, wycinać Ciastki, kłaść na oprószoną mąką blachę. Piec w temperaturze 175ºC przez 10 - 12 minut, w zależnosci od wielkości foremki. Wystudzić, udekorować lukrem i ewentualnie kolorowymi koralikami (u mnie stebrne cukierki).
Przechowywać do 2 tygodni w zamkniętej puszce, albo jeszcze lepiej zapakować każdego osobno w celofanowy cukierek i rozdawac, rozdawać, rozdawać.......

 

 

 




Kuchnia Świąteczna 2009









 
1 , 2 , 3