Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.
niedziela, 29 marca 2009

Wczoraj byliśmy z mężem na jarmarku żywności tradycyjnej (o tym, jakie cuda kupiliśmy napiszę jutro na Impresjach) i dzis postanowiłam skomponować z owych pyszności obiad. Najpierw szukałam interesujących przepisów po ksiazkach kucharskich, ale ostatecznie, poganiana przez męzyka ('o której obiad?'), zaimprowizowałam schab. Dzisiejszy obiad sponsorują literki E jak ekologia, T jak tradycja i M jak Montignac.

Składniki na obiad dla męża i żony :)

  • 2 kawałki schabu bez kości na kotlety (jeden zje żona, a dwa mąż)
  • 150 g tradycyjnego boczku wędzonego
  • jeden mały oscypek (tradycyjny;-) )
  • 5 ząbków czosnku organic
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • pieprz

Schab lekko rozbijamy. Boczek kroimy na niewielkie kawałeczki, oscypek na plasterki. Czosnek obieramy i kroimy ząbki na pół. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek, na gorącą wrzucamy czosnek i smażymy, aż sie nie zrumieni. Po tem czosnek wyciagamy i wkładamy na niego pokrojony boczek. Podsmażamy go i ściągamy, kiedy będzie rumiany. Na taki tłuszcz wkładamy nasze kotlety schabowe. Opiekamy je powoli z obu stron. Często przekładamy je z jednej strony na drugą. Kiedy sa ścięte pipeprzymy je , układamy na każdym gęsto oscypka i przykrywamy, aż się nam nieco rozpuści serek. Pukaładamy na talerzach, podgrzewamy jeszcze raz boczek, posypujemy nim potem schabik z oscypkiem.

Podajemy danie z surówkami. U mnie jest to starta marchewka z sokiem z cytryny i oliwą, seler z czosnkiem i śmietana, por z solą i pieprzem oraz śmietaną. A i oczywiście fasolka szparagowa!

 

Smacznego!

 

 

 

 

poniedziałek, 23 marca 2009

To ciasto, które robię od czasów studenckich -  nie wiem skąd mam przepis. Cieszy się ono uznaniem mojego męża, rodziny, przyjaciół oraz wszystkich Krewnych i Znajomych Królika. Łatwe w wykonaniu, o doskonam smaku. Umiarkowanie słodkie. Moim zdaniem zdecydowanie zyskuje, gdy zamiast mąki pszennej białej uzyjemy razowej lub grahama. Proporcje na tzw. 'małą blaszkę'.

Przepis orginalny - składniki

  • 2 szkalnki mąki
  • 1-2 szkalnek cukru
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 200 g rozpuszczonego masła
  • 2 'ubite' szklanki startej marchewki, jeśli jest bardzo soczysta lekko ją odcisnąć
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta gałki muszkatałowej

Jajka utrzeć do białości z cukrem. Mąkę wymieszać z sodą, proszkiem do pieczenia, sodą, przyprawami oraz bakaliami. Do maki dodać rozpuszczone i przestudzone masło, startą marchewkę, mase jajeczną i wszystko dobrze wymieszać. Blache wysmarować tłuszczem oprószyć mąką lub tartą bułką,  wlać ciasto na blachę i piec w rozgrzanym pdo 180 stopni piekarniku przez ok 40 minut lub do 'suchego' patyczka.

Składniki na marchewkołaka zgodne z metodą Montignaca

Faza I

  • 2 szkalnki mąki pszennej razowej lub grahama
  • 0,5 szklanki fruktozy
  • 4 białka
  • 0,75 szklanki maslanki
  • 1 łyżka oleju z pestek winogron
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyzeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta gałki muszkatałowej
  • 0,5 szklanki posiekanych suszonych moreli
  • 2 'ubite' szklanki startej marchewki

Białka ubić z fruktozą. Nie muszą być na sztywną pianę, starczy, że podwoją swoją objętość.Makę wymieszać z posiekanymi morelami, proszkiem do pieczenia, sodą oraz przyprawami. Olej i maślankę dolac do maki, marchewkę, dołozyć białka z fruktozą wszystko dobrze wymieszać. Jeśli ciasto jest 'za suche' dolać maślanki. Powinno być gęste, o konsystencji trochę bardziej zwartej niż kwaśna śmietana. :). Wlać na blachę wyłozoną papierem do pieczenia. Piec w 180 stopniach do suchego patyczka (ok 40 minut)

 

Faza II - bardzo podobna do oryginału

  • 2 szkalnki mąki  grahama
  • 0,5 szklanki fruktozy
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów
  • 1/2 szklanki żurawiny
  • 200 g rozpuszczonego masła lub 3/4 szklanki oleju z pestek winogron lub dowolnych orzechów
  • 2 'ubite' szklanki startej marchewki
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta gałki muszkatałowej

Jajka utrzeć do białości z fruktozą. Mąkę wymieszać z sodą, proszkiem do pieczenia, sodą, przyprawami oraz bakaliami. Do maki dodać rozpuszczone i przestudzone masło lub oliej, startą marchewkę, masę jajeczną i wszystko dobrze wymieszać. Blache wysmarować tłuszczem oprószyć mąką lub tartą bułką,  wlać ciasto na blachę i piec w rozgrzanym pdo 180 stopni piekarniku przez ok 40 minut lub do 'suchego' patyczka.

 

Na zdjęciu marchewkołak II fazowy.

 

 

 

 

 

Tagi: Montignac
16:29, malta_79 , Wypieki
Link Komentarze (25) »
poniedziałek, 16 marca 2009

Dzień dobry. Zainteresowanych informuję, dlaczego nie wstawiałam nowych wpisów: choroba odbierała mi chęci do życia. Generalnie, pod względem zdrowia rok szkolny 2008/2009 jest dla mnie fatalny - grypy, zapalenia oskrzeli, przeziębione zatoki zdarzają mi się nieustannie. Pomijając dni, kiedy leżałam plackiem po pracy (mam teraz 'gorący' okres w szkole więc L4 odpada) to robiłam niewiele w kuchni. Dopiero w piątek pozbierałam się i zrobiłam sernik bananowy, którego domagał się mój mąż. Przepis na niego znalazłam u Doroty.

Serniczek bardzo nam smakował. Piekłam go z  większej porcji niż Dorota (tortownica o średnicy 28 cm), bo szlag trafił moją małą tortownicę (mniej więcej o średnicy 22cm, a na nią jest przepis).

Składniki:

Składniki na spód:

  •  110 g mąki
  •  2 łyżki cukru pudru
  •  45 g masła
  •  żółtko
  • 1 łyżka zimnej wody

lub 1 opakowanie kruchego ciasta ;-)

  • Składniki na masę bananowo-serową:
  • 500 g serka twarożkowego śmietankowego
  • 80 g drobnego cukru
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3 roztrzepane jajka
  • łyżka soku z cytryny 
  • 3 duże dojrzałe banany (1,5 szklanki zblendowanych bananów) 
I teraz najlepsze - sernik jest szybciutki w przygotowaniu, a tym, którzy skorzystają z kupnego kruchego ciasta pójdzie w ogóle ekspresem.

 Składniki na ciasto należy zagnieść i zrobić z nich zwartą kulę. Wsadzić do lodówki, żeby odpoczęło, a potem rozwałkować je, wsadzić do wyłożonej papierem tortownicy, gęsto nakłuć widelcem ciastoi piec ok 15 minut w 190 stopniach. Ostudzić.

Wszystkie składniki masy serowej połączyc razem i zmiksować na gładko. Masę wylac na ostudzony spód i piec ok godziny w 180 stopniach. Wyjąć, ostudzić schłodzić.

Smacznego!