Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.
piątek, 09 kwietnia 2010

Olcik w swojej Galerii Chleba jakis czas temu pokazała chleb pełnoziarnisty z żurawiną. Bardzo mi się on spodobał, bo nie wymaga zbyt wiele zachodu od piekarza. Takie chleby lubię, bo nie zawsze mam czas na to, by upiec chleb na zakwasie czy poolish. Nie chciałam jednak dodawać do tegoż chleba żurawiny i postanowiłam zamiast niej dodać orzechy pecan. Chleb wyszedł pyszny! Podbił serca wszystkich biesiadników podczas świąt.

Olcik, dziękuję za przepis! :) :*

Prze[is dołączam do akcji Kuchnia Wielkanocna.

Składniki:

 

  • 520 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 520 g mąki pszennej pełnoziarnistej (u mnie drobno mielona mąka grahama, częściowo przesiana)
  • 500 ml letniej wody
  • 8 g drożdży świeżych lub 4 g drożdży suchych
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka fruktozy
  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 1/2 posiekanych orzechów pecan

Drożdże rozpuścić w wodzie i dodać pozostałe składniki, wymieszać dokładnie łyżką. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce (wrzuciłam miskę pod kocyk) aż do podwojenia objętości (to bardzo ważne, trzeba byc cierpliwym). Wyrośnięte  ciasto przeozyć do keksówki. Zostawić na chwilę do wyrośniecia i nagrzać piekarnik do 230 C.

Wstawić do nagrzanego do 230 C piekarnika i piec 55-60 minut koniecznie z żaroodporną miseczką wody wstawioną na półkę piekarnika. Jeśli zbytnio zacznie się rumienić to można przykryć folią aluminiową.

Smacznego!

 

 

 


Kuchnia Wielkanocna 2010

 

W tym roku nie robiłam dużego mazurka. Postanowiłam zrobić kruche spody w formach tartaletek i przygotować dwa nadzienia: słodkie kajmakowe i kwaskowate z lemon curd. Ciasto zrobiłam z przepisu M.Roux, a lemon curd wg przepisu Bajaderki z forum CinCin. Obie wersje: kwaśna i słodka były pyszne!

Składniki na 8 tartaletek - o średnicy 8 cm

 

250 g mąki tortowej
200 g masła w temperaturze pokojowej
100 g cukru pudru przesianego
szczypta soli
2 żółtka

 

  • 250 g mąki tortowej
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • 100 g cukru pudru przesianego
  • szczypta soli
  • 2 żółtka
Usypać kopczyk z mąki, soli, cukru, dodać pokrojone w kostkę  masło, żółtka i zagnieść. Uformować kulę, owinąć w folię spożywczą, odstawić na pół godziny do lodówki. Wałkować na ok 3 mm grubości, wycinać kawałki pasujące do tartaletek. Piec ok 10-12 minut w 180 stopniach.
Składniki na słoiczek lemon curdu
  • 1/2 szklanki swiezo wycisnietego soku z cytryny
  • 2 lyzeczki otartej skorki cytrynowej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 duze jajka
  • 6 lyzek swiezego masla (85g), pokrojonego na male kawaleczki
Sok, skorke, cukier i jajka wymieszac razem w rondelku. Dodac kawaleczki masla i postawic na malym ogniu. Podgrzewac czesto mieszajac az masa zgestnieje i prawie zacznie wrzec (ale nie dopuscic do zagotowania). To moze zajac nawet 10 minut. Przelać mase do miseczki, przykryc folia (polozyc bezposrednio na powierzni, zeby nie utworzyl sie kozuch i schlodzic w lodowce).
Wystudzone tartaletki napełnić lemon curdem. Podawać.
Przepis bierze udział w akcji Kuchnia Wielkanocna Olgi Smile
Smacznego!

Kuchnia Wielkanocna 2010

 

 

środa, 07 kwietnia 2010

Te babeczki gościły w mojej głowie odkąd przeczytałam przepis u Myszy. Kulinarna część minionych świąt odbyła się pod znakiem "spełniam kulinarne zachcianki". Sernik z matchą, babeczki z budyniem, krajanka (o niej jutro), chleby na zakwasie...

W każdym razie babeczki podziałały na moją wyobraźnię smakową (synestezja mi wyszła albo udzieliły mi się opary absurdu) i postanowiłam je zrobić, zwłaszcza, że przepis okazał się prosty i oszczędny w czasie. Cytuję go za wspomniana wcześniej Myszą, której dziękuje za pomysł na Wielkanoc :)

Wam zaś chciałam podziękować za życzenia Wielkanocne :). Przepraszam, że ostatnimi czasy nie odwiedzam Waszych blogów. Obiecuję poprawę od poniedziałku.

Przepis na babeczki dołączam do akcji Kuchnia Wielkanocna Olgi

Składniki na 6 sztuk

 

  • 200 g mąki
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 100 ml mleka
  • 20 g drożdży
  • 1 łyżka masła
  • 80 g cukru
  • budyń waniliowy + 350 ml mleka

 

 

Mąkę wsypać do miski zrobić wgłębienie, wsypać pokruszone drożdże, cukier, zalać odrobiną ciepłego mleka, pozostawić na 15 minut. Po tym czasie dodać resztę mleka, masło i cukier waniliowy i zagnieść elastyczne, gładkie ciasto. Odstawić do wyrośnięcia na około 30 minut. W międzyczasie przygotować budyń według przepisu na opakowaniu, zmniejszając ilość mleka do 350 ml, a następnie ostudzić.

Kiedy ciasto wyrośnie, wylepić nim małe foremki do babeczek, nakładać po łyżeczce budyniu i zalepiać od góry kawałkiem ciasta.

Babeczki piec w nagrzanym do 180 stopni C około 20 minut.

 

Kuchnia Wielkanocna 2010

 

200 g mąki
1 opakowanie cukru waniliowego
100 ml mleka
20 g drożdży
1 łyżka masła
80 g cukru
budyń waniliowy + 350 ml mleka
Sposób przygotowania:
Mąkę wsypać do miski, zrobić wgłębienie, wsypać pokruszone drożdże, cukier, zalać odrobiną ciepłego mleka, pozostawić na 15 minut. Po tym czasie dodać resztę mleka, masło i cukier waniliowy i zagnieść elastyczne, gładkie ciasto. Odstawić do wyrośnięcia na około 30 minut. W międzyczasie przygotować budyń według przepisu na opakowaniu, zmniejszając ilość mleka do 350 ml, a następnie ostudzić.
Kiedy ciasto wyrośnie, wylepić nim małe foremki do babeczek, nakładać po łyżeczce budyniu i zalepiać od góry kawałkiem ciasta.
Babeczki piec w nagrzanym do 180 stopni C około 20 minut.

 

Tagi: drożdże
19:57, malta_79 , Wypieki
Link Komentarze (2) »
wtorek, 06 kwietnia 2010

Kilka miesięcy temu Majanka, Atinka i Margot piekły wymieniony w tytule sernik z matchą. Zafascynował mnie. Zielony, pachnący intensywnie limonką, wyglądający jak pianka... Cudo. Zgromadziłam powoli wszystkie składniki: od cream of tartar po matchę. Postanowiłam to cudo wykonać na święta. I wiecie co? Sernik dobry, trochę niecodzienny w kolorze i smaku. Dałam za mało matchy - bałam się troszkę jej intensywnego i dominującego smaku, stąd jego mało intensywny kolor. Myślę, że będę to ciasto robiła. Nie za często, ale od czasu do czasu - Owszem.

Przepis dołączam do akcji Olgi Kuchnia Wielkanocna, a przepis cytuję za Majanką

Składniki na tortownicę o średnicy 20 cm, ale nadadzą się i na tortownicę nieco większą:

 

  • 140 g cukru
  • 6 białek
  • 6 żółtek
  • ¼ łyżeczki cream of tartar
  • 50 g masła
  • 250 g serka kremowego (użyłam mascarpone)
  • 100 ml mleka
  • 1 łyżka soku z cytryny (dałam 1 i pół łyżki soku z limonki)
  • 60 g mąki tortowej
  • 20 g skrobi kukurydzianej
  • ¼ łyżeczki soli
  • starta skórka z 1 limonki
Przygotować tortownicę. Wyłożyć ją papierem do pieczenia, a od zewnątrz można zabezpieczyć folią aluminiową. Przygotowaną masę wlać do tortownicy.
Piec w kąpieli wodnej, w 160°C, przez 1 godzinę i 10 minut. Ja piekłam zwyczajnie - wstawiając sernik do piekarnika bez kąpieli wodnej. Sernik szybko sie rumieni, dlatego dobrze jest w połowie pieczenia przykryć go folią aluminiową. Po upieczeniu pozostawić sernik w uchylonym piekarniku do całkowitego wystudzenia.

Ser, masło i mleko utrzeć na parze. Wystudzić miksturę. Następnie dodać mąkę, żółtka, skórkę i sok z cytryny i dobrze zmiksować. Białka ubić z cream of tartar, aż się spienią potem dodać cukier i ubić na sztywną pianę. Połączyć ubite białka i masę serową - wymieszać delikatnie.

Przygotować tortownicę. Wyłożyć ją papierem do pieczenia, a od zewnątrz można zabezpieczyć folią aluminiową. Przygotowaną masę wlać do tortownicy.

Piec w kąpieli wodnej, w 160°C, przez 1 godzinę i 10 minut. Sernik szybko sie rumieni, dlatego dobrze jest w połowie pieczenia przykryć go folią aluminiową. Po upieczeniu pozostawić sernik w uchylonym piekarniku do całkowitego wystudzenia. Schłodzić i podawać.

Smacznego!

 

 


Kuchnia Wielkanocna 2010