Wpisy z tagiem: ciecierzyca
poniedziałek, 15 marca 2010
Tydzień temu byłam na obiedzie w cudownym miejscu - katowickiej Restauracji indyjskiej Buddha. Miejsce miłe, z dobrym jedzeniem, rezolutną obsługą i w dodatku jest bardzo klimatyczne. Polecam wszystkim mieszkającym w okolicy :) Więcej o moich wrażeniach dotyczących tego miejsca możecie przeczytać na gastronautach. Zaopatrzyłam się tam w mieszanki przypraw do kuchni indyjskiej, zwane masalami. Są bez wypełniaczy, niedozwolonych na Montignacu konserwantów czy innych świństw. Na jednym z opakowań był przepis na chana masalę (ciecierzycę), który postanowiłam wykorzystać. Do ciecierzycy podałam indyjski chleb naan, w wersji pełnoziarnistej. Otrzymałam dzięki temu pyszną przedpołudniową przekąskę. Przepis na naan pochodzi z forum Dieta Zuzla. Składniki na chana masalę (dla 2 osób)
Ciecierzycę namoczyć na noc. Cebulę zeszklić, dodać pokrojone pomidory (jeśli używacie świeżych), dołożyć do garnka odsączoną ciecierzycę. Dodać masalę i sól. Przykryć i gotować ok. 40 minut. Pod koniec gotowania dodać pomidory z puszki (jeśli nie używaliście świeżych).
Podawać ze świeżymi warzywami lub warzywami curry. Do tego proponuję pełnoziarnisty naan.
Chlebek naan (wyszło mi 6 sztuk o średnicy 24 cm)
Składniki w temperaturze pokojowej
Jogurt wymieszać z drożdżami, wlać wodę i połączyć z 200 g mąki. Wymieszać i odstawić na pół godziny w ciepłe miejsce. Po tym czasie połączyć zaczyn z pozostałymi składnikami, zagnieść ciasto, odstawić na godzinę do wyrośnięcia.
Podzielić ciasto na 6 kulek, każdą z nich rozwałkować na placek wielkości patelni. Rozgrzać wybraną sucha patelnię, kaźdy z rozwałkowanych placków bardzo, bardzo cienko posmarować oliwą (ja czasami zapominałam :)) i piec na tej suchej patelni ok 45 sekund z kazdej strony. Podawać ciepłe.
Smacznego!
![]() ![]() Taką mieszankę przypraw posiadam...
piątek, 08 stycznia 2010
Znów kuchnia indyjska. I ciecierzyca. Mam ogrąmną słabość do tego ziarna :). Lekko orzechowy smak, świetna jest na słono i slodko, można z niej robić duzo pyszności. Dziś bardzo prosta wersja - po prostu raita z przyprawami i jogurtem. Przepis pochodzi z książki "Kuchnia Kryszny" Składniki:
Ciecierzycę namoczyć na noc i ugotować w wodzie z solą. Gdy będzie gotowa, odsączyć. W małym rondelku rozgrzać ghee lub olej roślinny, wsypać garam masalę i asafetide, zamieszać dodać natychmiast ciecierzycę, zamieszać, smażyć około 10 minut ciągle mieszając. Zdjąc garnek z ognia, dodac jogurt i wymieszać doprawic pieprzem. Swoją raitę zrobilam inaczej - wziełam trochę ciecierzycy, ok 1/4 przewidzianej w przepisie, na jednej łyżeczce oleju z winogron podsmażyłam przyprawy, wlałam do jogurtu, wymieszałam, a nastepnie polałam tym ciepłą ciecierzycę i znów wymieszałam. Posypałam pociętym szczypiorkiem i podałam z zielonym ogórkiem i pomarańczową papryką. Dzięki temu potrawa spełnia zasady metody Montignaca - I fazy. Smacznego!
|
Archiwum
Zakładki:
Foodelek
Gotuje ze mną
Impresje kulinarne Malty
Inspiracje
Uwaga o prawie autorskim
Tagi
|