Wpisy z tagiem: sushi
poniedziałek, 09 sierpnia 2010
Pierwsze sushi, które jadłam nie smakowało mi. Było czuć je octem, który zdominował wszystkie inne smaki. Przez długi czas nie mogłam przekonać się do tej potrawy. Nie rozumiałam, czym zachwycają się znajomi. Ostatecznie, po krótkiej rozmowie telefonicznej z Siostrą Astralną dotyczącą smaku ryżu, zakupiłam potrzebne składniki i zrobiłam moje pierwsze maki. Potem przeczesałam Internet w poszukiwaniu porad dotyczących zawijania i podawania sushi. Bardzo pomógł mi w tym kanał na You Tube Cooking with dog. Jednak najbardziej pomogła mi strona Moniki poświęcona sushi - gosushi.pl W końcu zrobiłam swoje pierwsze roladki J. Z pewną nieśmiałością siedliśmy do nich z mężem. Jednak po chwili uśmiechnęły nam się buzie – okazało się, że ryz gotowany wg. przepisu Moniki to harmonia smaków. Od tego czasu sushi często gości na naszym stole – nie tylko od święta, ale i jako codzienny posiłek. Ciągle mam problem z mocnym ściskaniem rolek – ale idzie mi coraz lepiej. Was też zachęcam do zrobienia własnego sushi. Składnik na 32 sztuki maki sushi i 4-6 nigri sushi Przygotowanie ryżu (cytuję w całości za Moniką) Składniki
Odmierzamy ilość ryżu jaką chcemy ugotować. Wrzucamy do garnka i dodajemy wody, tak aby ledwo zakrywała ryż. Płuczemy ryż lekko otwartą piąstką (ryż powinien uciekać nam przez palce). Obchodzimy się z ryżem w miarę delikatnie, inaczej ziarenka popękają nam już w trakcie płukania i ryż będzie bardziej papkowaty niż puszysty. Mieszamy ryż około 10 sekund i wylewamy wodę. Czynność powtarzamy jeszcze dwa razy lub do uzyskania w miarę klarownej wody. W tym momencie niektóre przepisy różnią się od siebie. Część wymaga moczenia ryżu w wodzie, a część przechodzi od razu do gotowania. Wszystko to zależy od ryżu jaki mamy i z czasem będziemy już wiedzieć. Za pierwszym razem radziłabym namoczyć ryż w wodzie i pozostawić na 20 minut. Kiedy po ugotowaniu okaże się, że ryż jest zbyt lepki, oznacza to, że ma za dużo wody i następnym razem śmiało możemy ominąć ten etap. Wypłukany i namoczony ryż zalewamy odpowiednią ilością wody, w naszym przypadku 1 ¼ szklanki. Przykrywamy dobrze dopasowaną przykrywką i zagotowujemy. Nie przejmuj się jak ryż będzie bąblował za bardzo. Jak tylko ryż się zacznie gotować, zmniejszamy ogień i dusimy jeszcze przez około 20 minut. W momencie, kiedy nie widzimy już żadnych bąbli lub wody, ściągamy garnek z ognia i cały czas przykryty zostawiamy na 10 minut. Kiedy nic nie widzimy przez przykrywkę, podnieśmy ją bardzo szybko, uważając, aby nie wypuścić zbyt dużo pary. Kiedy ryż jest już gotowy, przekładamy go do specjalnej drewnianej miski (każda duża miska) i polewamy naszą octową miksturą. Za pomocą drewnianej, płaskiej chochli mieszamy bardzo delikatnie ryż z octem. Trzymając łyżkę pod kątem 45 stopni rozkładamy ryż na całej powierzchni miski. „Kroimy” ryż pod kątem, nie mieszamy jak sałatki, bo zgnieciemy ziarenka i zrobimy papkę. Tak rozłożony ryż szybciej ochładza się do temperatury pokojowej. Na końcu przykrywamy ryż mokrą szmatką, zapobiegając wysuszeniu się ziarenek.
Przykładowe składniki na maki – sushi
Ogórka, paluszki krabowe i awokado pokroić w słupki. Łososia oddzielić od skóry i podzielić na długie i dosyć grube (0,5 cm) kawałki. Przygotować matę do zwijania sushi – owijam ją folią spożywczą, kładę na nią (w zależności od grubości rolki) 3 lub 4 rzędy nori lśniącą stroną, układam na nim ryż, zostawiając 1 cm marginesu na końcu. Układam wzdłuż ryżu składniki – jeden, jeśli robię rosomaki (sushi maki z 1 składnikiem), 2-3 składniki, jeśli robię – chumaki. Zwijam roladę, trzymając jednocześnie brzegi nori i matę, zawijam, mocno dociskając i jednocześnie przesuwając matę. Zawinięta roladkę kroję na 8 części, układam na talerzu i zwijam kolejne roladki maki. Nigri- sushi
Nabieram do ręki odrobinę ryżu (ok. 1,5 łyżeczki), układam na niego odrobinę wasabi, oraz kawałek łososia. Owijam delikatnie wstążeczką z nori, układam na talerzu. Na stole stawiam sos sojowy, wasabi, olej sezamowy, sok z limonki – każdy z ucztujących może wybrać, jak doprawić swoje maki. Smacznego! |
Archiwum
Zakładki:
Foodelek
Gotuje ze mną
Impresje kulinarne Malty
Inspiracje
Uwaga o prawie autorskim
Tagi
|