Gotowanie to współczesna forma Magii. Książka kucharska Czarownicy Malty.

Wpisy z tagiem: święta

niedziela, 13 grudnia 2009

W tym roku postanowiłam zrobić niezwykłe ciasteczka - Springerle. Są to niemieckie ciasteczka z wytłoczonym wzorkiem, ich historia siega XIV wieku. Wzory na ciasteczkach powstają na skutek odciśnięcia drewnianej formy w surowym cieście. Piecze sie je zwykle w okresie Bożego Narodzenia, ale podaje się je również na uroczystości rodzinne. Springerle przed pieczeniem suszy się przez dobę, aby wzór, który na nich odbity nie uległ zniszczeniu na skutek pieczenia. Tradycyjne formy są rzeźbione z drewna, najbardziej cenione są te, wykonane z drzewa gruszy. Słowo Springerle oznacza "mały skoczek" lub "mały rycerz. * Ponieważ są śliczne, można ofiarować je jako niezobowiązujacy prezencik.

Przepis pochodzi ze strony House on the Hill. Springerle są moją propozycją w akcji "Kuchnia Świąteczna i Noworoczna" oraz "Świąteczne Prezenty"

Składniki (wyszło 115 sztuk o wymiarach 2,5x3,5 cm)

  • 1 / 2 łyżeczki amoniaku lub proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mleka
  • 6 dużych jaj w temperaturze pokojowej
  • 750 g cukru pudru
  • 113 g masła miekkiego masłą niesolonego
  • 1 / 2 łyżeczki soli
  • 1 / 2 łyżeczki ekstraktu z  anyżu
  • 1 kg przesianej mąki pszennej (dałąm tortową) + 0,5 kg w rezerwie
  • otarta skórka z pomarańczy lub cytryny (niekoniecznie)

Rozpuścić amoniak w mleku i odstawić na ok. godzinę. Jajka ubić, az staną się gęste i nabiorą koloru cytryny (u mnie ok 10 minut) aż zgęstnieje i cytryną kolorze (10-20 minut). Powoli dosypywac cukier puder, a potem partiami dodawac miękkie masło. Ubijac dalej, az składniki połaczą się w jednolitą masę. Dodać rozpuszczony w mleku amoniak, sól, ekstrakt anyżowy i startą skórkę z cytryny. Powoli bić cukrem pudrem, a następnie zmiękczone masło. Ubijać nadal.Powoli wsypywać mąkę i ubijac tak długo, aż masa nie stanie się gęsta. Wtedy powoli należy dodać resztę mąki i wyrobić ciasto ręcznie. Ciasto powinno być miękkie, elastyczne - takie by swobodnie można odciskać ciasteczka.

Tak przygotowane ciasto wałkować na grubość ok 0,7-09 mm lub wiecej - zależy od tego jak głęboką macie formę do Springerle, odciskać ciasteczka. Układać na papierze do pieczenia w przewiewnym miejscu. Powinny lezeć przed pieczeniem 24 godziny - aby dobrze wyschly, a podczas pieczenia wzorki nie uległy "rozpłynięciu". Ciastka ułożyć na blachach wyłozonych papierem do pieczenia.

Rozgrzać piekarnik do temperatury między 125 -160 stopni i piec przez 10 - 15 minut (w zależności od wielkości ciasteczek - moje o wymiarach 2,5x3,5 cm pieklam w 140 przez 12 minut).

Wystudzic na kratce, zamknac szczelnie w puszce. Ciasteczka na początku są bardzo twarde, ale z czasem miękną - po około tygodniu można je spokojnie zjeść!

Smacznego!

Tutaj możecie popatrzeć, jak wygląda przygotowanie Springerle przez Connie Meisinger.

 

 

 

 

To moje ciasteczka :)




Kuchnia Świąteczna 2009

 

*źrodło - Wikipedia
niedziela, 06 grudnia 2009

Większość z nas zna te kruche szwedzkie pierniczki. Odważyłam sie je zrobić po raz drugi w życiu - za pierwszym razem była to kulinarna porażka.  :) Tym razem skorzystałam z przepisu Dziuni i był to strzał w dziesiątkę. Pepparkakory wyszły cienkie i chrupiące. Po prostu niebo w gębie! Zrobiłam je z połowy podanej niżej porcji. Częścią obdarowałam znajomych, którzy nas odwiedzili na okoliczność Mikołajek.

Przepis ten bierze udział w III Festiwalu Pierniczków, Kuchni Świątecznej i Noworocznej oraz w Świątecznych Prezentach zorganizowanych przez cudawianki.

Składniki:

2 łyżki cynamonu
1 łyżka imbiru
1 łyżka zmielonych goździków
1 łyżeczka kardamonu
1/2 łyżeczki ziela angielskiego
1 łyżeczka soli (pominąć jeśli używa się solonego masła)
1 łyżka sody
300 g niesolonego masła
250 zwykłego białego cukru
150 g brązowego cukru
1 małe jajko
skórką starta z jednej cytryny
300 ml złotego syropu
300 ml śmietany kremówki 30%
1100 g mąki

Dzień pierwszy:

Przesiać przyprawy i sodę do miski. Zmiksować masło i cukrami, dodać przyprawy i jajko. Dodać skórkę z cytryny, złoty syrop/miód, śmietanę i na końcu mąkę. Ciasto będzie dość klejące ale nie nalezy się tym martwić. Włozyć na noc do lodówki ale nie wkładać w misce, bo ciasto robi się bardzo twarde. Lepiej uformować ciasto w wałek lub plaskie kawałki, zawinąć w folię i wtedy chłodzić.

Dzień drugi

Nieduże kawałki ciasta wałkować na omączonej stolnicy, wycinać ciasteczka.
Piec w 180 stopniach przez 7-8 minut zależnie od wielkości. Pilnować bo łatwo się przypalają.

 

Smacznego!

 

 



Kuchnia Świąteczna 2009









środa, 02 grudnia 2009

Grudzień powitał mnie deszczem. Aż płakac mi się chcialo, gdy zamiast platków śniegu na ziemię spadały wielki, zimne krople. Nie wiem, jak to jest, że nawet gdy jestem w czapce i szaliku jakas jędzowata kropla przedostanie się za kołnierz... Tak było i wczoraj. Kropla była tak zimna, że az mnie zabolało. W dobrym nastroju trzymało mnie tylko to, że po powrcie do domu zabiore się do pierniczenia. Od tamtego roku "chodzą za mną" pierniczki z Bazylei, które podpatrzyłam na blogu Bei.
W tym roku postanowiłam zrobić je sama. Są bradzo słodkie, ale kwąśny lukier na bazie cytryny cudownie przelamuje ich smak. Do tego skórka pomarańczowa.... Mniam.

Przpis wypróbowany i  dodany z myslą o III Festiwalu Pierniczków i akcji Olgii Smile  Kuchnia Śiwąteczna i Noworoczna 2009.

Składniki na ok 50 sztuk (forma 25x35)

  • 150 g zmielonych migdałów (dałam 200 gram)
  • 150 g kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 350 g mąki (dałam 300 gram)
  • 2 łyżeczki sody
  • 450 g miodu
  • 130 g cukru
  • cukier puder i sok z cytryny do przygotowania lukru


Miód i cukier podgrzewać aż do całkowitego rozpuszczenia się cukru. Następnie gotować jeszcze ok. 2 minut, zdjąć z palnika i pozostawić, aż lekko ostygnie.
Mąkę wymieszać z sodą, a migdały połaczyć drobno pokrojonymi skórkami i przyprawami.
Do miodu dodać migdały ze skórkami, a potem powolutku dodawać maką i dokladnie wymieszać. Przelać masę do formy wyłożonej papierem i rozsmarować na ok. 1 cm wysokości. Przykryć foremkę i zostawić ciasto na około godzinę.
Nagrzać piekarnik do160°- 170°C i piec Läckerli ok. 15 minut.  Piekłam jednak je zdecydowanie dłużej - ok. 25 minut.
Z cukru pudru i soku z cytryny przygotowujemy dość gęsty lukier.
Po wyciągnięciu z piekarnika zostawiamy piernik na kilka minut do przestygnięcia, po czym kroimy na kwadraty (ok. 3 cm x 3 cm) i lukrujemy. Pozostawiamy je do całkowitego wystygnięcia i wyschnięcia lukru, układamy w puszkach i czekamy kilka dni aż skruszeją.

 

 

Kuchnia Świąteczna 2009