Wpisy z tagiem: czekolada
wtorek, 17 sierpnia 2010
Lubię blog Liski. Są na nim piękne zdjęcia i historie. Jest melancholijny i sentymentalny. Nigdy jednak nie komentuję. Dlaczego? Mam dziwne wrażenie, że przekroczyłabym granicę intymności. Liska pisze dużo o książkach. Dawno temu znalazłam u niej opowieść o książce A.Piętkowej "Nowoczesna kuchnia domowa" i torcie orzechowym. Zapragnęłam tej książki, tak, jak pragnie się powrotu do tego, co zostało odebrane lub utracone. Zapragnęłam też tortu orzechowego. Od tego czasu minęły prawie dwa lata. Szukałam starej książki kucharskiej. Mama powiedziała, że kiedyś posiadała "Nowoczesną kuchnię domową" Babcia. Niestety, Babcia umarła 20 lat temu i nikt nie potrafił powiedzieć, co stało się z książką. Tego roku, w maju, zadzwoniła do mnie moja Matka Chrzestna. Zażądała odwiedzin ;), bo znalazła dla mnie książkę: była na strychu, między Biblią Jakuba Wujka a brewiarzem - obiema należącymi do Babci. W te wakacje zrobiłam tort, który znalazłam u Liski. Tort z przedwojennego przepisu, tort sentymentalny. Tort wyśmienity. Przepis cytuję za książką A.Piętkowej "Nowoczesna kuchnia domowa" z 1932 roku, zachowując oryginalną pisownię. Składniki na blaty:
Żółtka utrzeć z cukrem, dodać zmielonych orzechów trzy części (czwartą część zostawić do masy), wanilję i mąkę. Na końcu lekko wmieszać pianę i upiec z tego ciasta dwa placki w dwóch jednakich tortownicach, w miernym piecu uważnie, aby sie ładnie zrumieniły. Po upieczeniu, wyłożć placki i, gdy ostygną, posmarować je masą czekoladową. Po wierzchu oblać lukrem czekoladowym i ubrać połówkami orzechów smażonych w gęstym syropie Składniki na krem czekoladowy:
Czekoladę stopić. Masło zostawić w temp. pokojowej żeby zmiękło. Żółtka z cukrem ubijać na parze 15-20 minut. Kiedy masa będzie biała, dołożyć czekolady i masła i zmiksować na gładką masę. Tym przekładać zimne placki.
Składniki na lukier czekoladowy
Czekoladę roztopić, rozprowadzić śmietanką i póki jest ciepła oblać zimny tort. Smacznego!
niedziela, 21 lutego 2010
Ufff, myślałam, że nie zdążę powrócić z Pragi, by przygotować jakąś pyszność na Czekoladowy Weekend. Na szczęście wczoraj wróciłam do domu, ogarnęłam się i wieczorem upiekłam to pyszne ciasto! Skarb czokoholika już dawno był dodany do ulubionych i czekał na okazję, by go zrobić. Taka okazja nadarzyła się. Przepis podaję za miłą Majanką.
Składniki:
50g masła
1 łyżka kawy instant
375ml wody
440g cukru pudru (dałam, podobnie jak Majanka, 330g)
1 łyżka ekstraktu z wanilii
100g gorzkiej czekolady deserowej, grubo posiekanej
2 jajka, lekko roztrzepane
375g mąki
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
25g dobrego kakao
Piec rozgrzać do temperatury 150 stopni C. Foremkę keksową wysmarować masłem i obsypać bułką tartą.
Do rondla włożyć masło, kawę, wodę, cukier, ekstrakt z wanilii, czekoladę i całość podgrzać na małym ogniu, aż wszystkie składniki się rozpuszczą i połączą. Przelać miksturę do dużej miski i zostawić na 20 minut.
Następnie dodać jajka i przesianą mąkę wymieszana z proszkiem do pieczenia i kakao. Wymieszać i przelać ciasto do przygotowanej formy.
Piec 1 godzinę i 50 minut (wg przepisu) Warto sprawdzić patyczkiem, bo może upiec się szybciej. Wyjąć i ostudzić w formie przez 15 minut. Następnie delikatnie wyjąć ciasto z foremki i zostawić na kratce do całkowitego ostygnięcia.
Smacznego!
Składniki:
Piec rozgrzać do temperatury 150 stopni C. Foremkę keksową wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Do rondla włożyć masło, kawę, wodę, cukier, ekstrakt z wanilii, czekoladę i całość podgrzać na małym ogniu, aż wszystkie składniki się rozpuszczą i połączą. Przelać miksturę do dużej miski i zostawić na 20 minut. Następnie dodać jajka i przesianą mąkę wymieszana z proszkiem do pieczenia i kakao. Wymieszać i przelać ciasto do przygotowanej formy. Piec 1 godzinę i 50 minut (wg przepisu) Warto sprawdzić patyczkiem, bo może upiec się szybciej. Wyjąć i ostudzić w formie przez 15 minut. Następnie delikatnie wyjąć ciasto z foremki i zostawić na kratce do całkowitego ostygnięcia. Smacznego!
piątek, 12 lutego 2010
Wszystko zaczęło się od tego, że bardzo zapragnęłam zrobić ciastka z nugatem. Taką twardą nutellą. Niestety, nie udało mi się nigdzie znaleźć takowego 'zwierza'. Już chciałam się poddać, gdy nagle przyszło olśnienie: przecież przepis na nugat był w 'Kuchni'! Sięgnęłam zatem do półki, na której leżą ułożone w elegancką stertę numery tegoż magazynu. Znalazłam przepis. Odetchnęłam z ulgą. Przepis na ciasteczka zostanie wypróbowany.
Składniki:
Cukier rozpuścić na patelni, dodać zmielone orzechy cały czas mieszać, aż się połączą - powstanie jednolita, choć grudkowata masa. Tę masę należy rozsmarować na pergaminie, a następnie ostudzić. Potem należy ją zmiksować - byle długo, by z orzechów wyszedł olej. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, połączyć ze zmiksowaną masą orzechową, wylać na blaszkę wyłożoną pergaminem i ostudzić.
Podzieliłam taki nugat na 9 porcji, część wykorzystałam do ciastek, część pożarł mąż, a część zamroziłam.
Smacznego!
![]()
niedziela, 03 stycznia 2010
Od dawna miałam ochotę zrobić śliwkę i morelę w czekoladzie. Tak po prostu. Bez otaczającej owoce trufli. Chciałam czystej czekoladowo-owocowej przyjemności. Przygotowałam piękne śliwki i jędrne, miękkie morele. Rozpuściłam czekoladę. Zapachniało magią. Przepis bierze udział w akcji Kuchnia Świąteczna i Noworoczna. Składniki:
Śliwkę zalać whiskey, a morelę amaretto. Dokładnie wymieszać i odstawić na godzinę. Zagrzać śmietankę, gdy stanie się ciepła, dołożyć do niej czekoladę. Mieszać i cierpliwie czekać aż się rozpuści. Doprowadzić czekoladę do temperatury 46 stopni, ściągnąć z palnika rondelek, zahartować czekoladę przez zanurzenie rondelka w chłodnej wodzie - temperatura powinna spaść do 27 stopni. Garnuszek szybko przetrzeć suchą ścierką, ponownie zagrzać czekoladę - mamy uzyskać temperaturę 32 stopni. Dzieki tym zabiegom czekolada będzie lśniąca. Utrzymujemy ten stan. Wkładamy po kilka owoców do rondelka, obtaczamy w czekoladzie, delikatnie odkładamy na zimne tace wyłożone papierem do pieczenia. Czekamy, aż czekolada zastygnie i delikatnie pakujemy w papierki. Smacznego!
Morela z nutą amaretto.
Męska śliwka z whiskey. |
Archiwum
Zakładki:
Foodelek
Gotuje ze mną
Impresje kulinarne Malty
Inspiracje
Uwaga o prawie autorskim
Tagi
|